SATANIZM

Satanizm ma za sobą długą i ciemną historię i trudno go oddzielić od pogaństwa oraz magii. Niektórzy sataniści twierdzą, że wyznają religię, która jest o wiele starsza od chrześcijaństwa i wywodzi się z Egiptu. W średniowieczu sataniści byli prześladowani i paleni na równi z czarownikami i heretykami. Pewne odrodzenie satanizmu nastąpiło w XVII w. we Francji. Przypuszcza się, że właśnie tam zaczęto odprawiać czarne msze. Podczas tych mszy, kapłani odstępcy zabijali nowo narodzone dzieci nad nagimi ciałami kobiet, które służyły za ołtarze w tym świętokradztwie. Członkowie francuskiej szlachty płacili za te msze i uczestniczyli w nich.
Jednym z twórców współczesnej wersji satanizmu jest Aleister Crowley, który przerzucił pomost pomiędzy czarną mszą z XVII w. a współczesnym amerykańskim satanizmem. Urodził się w 1875r. Jako nastolatek twierdził, że to on jest bestią z Apokalipsy św. Jana, której misją było zniszczenie chrześcijaństwa. W 1898r. dołączył do Zamkniętego Zakonu Złocistego Świtu, w którym uczył się magii. Później założył w Anglii tajne stowarzyszenie - Zakon Srebrnej Gwiazdy. W wieku 28 lat odwiedził Kair, gdzie ukazał mu się duch, którego Crowley uznał za swojego anioła stróża - Aiwaz. Pomógł on sformułować Aleisterowi teorię i praktykę nazwaną "magick". Crowley uważał, że ludzie powinni poddać swej woli cały wszechświat, wykorzystując do tego każdą dostępną moc. Podstawową ideą Crowleya było: "Czyń cokolwiek zechcesz. Do tego sprowadza się całe prawo. W swoich praktykach magicznych Crowley złamał wszystkie przykazania dane przez Boga w Biblii. Najbardziej obrzydliwym przekroczeniem jest wiara, że ofiara krwi człowieka to najpotężniejsza metoda magiczna dla uzyskania upragnionego celu. W momencie śmierci energia zgromadzona w człowieku zostaje wyzwolona. W przypadku gdy do tego celu nie mógł użyć człowieka, poprzestawał na zwierzęciu. Przez Crowleya i jego pisma , satanizm rozwinął się w Anglii w latach dwudziestych i trzydziestych naszego wieku. Crowley zmarł w 1947r. w stanie skrajnej nędzy, uzależniony od heroiny.
Anton La Vey uczynił dla satanizmu w Ameryce to, co Crowley w Anglii. Urodził się w rodzinie Cyganów w Transylwanii. Słyszał wiele legend o wampirach i czarownicach. W wieku 15 lat zainteresował się okultyzmem. Napisał on Biblię Satanistyczną, którą posługuje się wiele grup satanistycznych. Uważał, że jego zadaniem było zniszczenie chrześcijaństwa. W 1966r. założył kościół satanistyczny. Jego pisma są antytezami chrześcijaństwa. Pobłażanie sobie we wszystkim było złotą zasadą La Veya. Zostało to wyrażone w 9 satanistycznych założeniach:
1. Szatan reprezentuje pobłażanie zamiast abstynencji!
2. Szatan reprezentuje żywiołowe istnienie zamiast uduchowionych snów!
3. Szatan reprezentuje nieskazitelną mądrość zamiast pełnego hipokryzji zakłamania!
4. Szatan reprezentuje dobroć wobec zasługujących na to zamiast miłości marnotrawnej na niewdzięcznikach!
5. Szatan reprezentuje prawo zemsty zamiast zasady nastawiania drugiego policzka!
6. Szatan reprezentuje odpowiedzialność dla odpowiedzialnych zamiast troski w stosunku do psychicznych wampirów!
7. Szatan reprezentuje człowieka jako po prostu innego typu zwierzę, któremu czasem wiedzie się lepiej, zwykle jednak gorzej od tych, którzy chodzą na czterech łapach. On sam z powodu swojego "boskiego, duchowego i intelektualnego rozwoju" stał się zwierzęciem najbardziej ze wszystkich złowrogim!
8. Szatan reprezentuje wszystkie tak zwane grzechy, ponieważ one prowadzą do fizycznej, umysłowej, czy też emocjonalnej satysfakcji!
9. Szatan był najlepszym przyjacielem, jakiego Kościół kiedykolwiek posiadał, ponieważ dzięki niemu przez te wszystkie lata miał co robić!

La Vey uważa krew za siłę życia. Wierzy, że energia jest wyzwolona przez bóle umierających osób lub zwierząt
Ruch satanistyczny dzieli się na 5 podstawowych kategorii. Pierwszą z nich można określić jako satanistów pokoleniowych. Należą do nich całe rodziny, których członkowie kultywują rytuały satanistyczne. Charakteryzują się znakomitą organizacją wewnętrzną. Druga kategoria jest związana z pierwszą, tworzą ją sataniści w pierwszym pokoleniu, Którzy przyłączają się do istniejących już sabatów albo organizują własne. Obie te grupy uprawiają seks z dziećmi w ramach obowiązujących rytuałów. Trzecia grupa to sataniści nie związani organizacyjnie z żadną grupą, działający samodzielnie lub mający niewielką grupkę uczniów. Rządzą się oni własnymi prawami. Czwarta grupa to sataniści oficjalni szczycący się swoją religią. Należą do oficjalnej organizacji i są gotowi rozmawiać o tym w co wierzą. Czynią to jednak niezbyt chętnie ze względu na reakcję społeczeństwa. Przykładem tej grupy są sataniści La Veya. Dużą grupę stanowią także członkowie Świątyni Seta założonej przez Michaela Aquino. Piątą, najliczniejszą grupę, stanowią nastoletni amatorzy satanizmu. Młodzi ludzie ciągle poszukują czegoś nowego, interesują się sprawami ducha, buntują się przeciw tradycyjnym regułom wychowania. Magia, a przede wszystkim obietnica posiadania mocy, która jest w stanie zmienić zarówno ich samych, jak i świat wokół nich, stanowi znakomitą przynętę, a chwycić tę przynętę jest bardzo łatwo.
Istnieją również stopnie uczestnictwa w zgromadzeniu satanistycznym. Jest to podział dosyć ogólny. Satanista 1 stopnia jest neofitą. Aby wejść do zgromadzenia, musi zdać egzamin. Otrzymuje wtedy brązową szatę z kapturem, przepasaną czarnym sznurem. Jeśli wierni wykazują zdolności przywódcze, otrzymują czarną szatę z kapturem. Przechodzą na 2 stopień i stają się akolitami. Niewiele osób przechodzi do 3 i 4 stopnia. Potrzeba wiele lat studiów pod przewodem "ipsisssimus", satanisty 5 stopnia, by osiągnąć wyższe stopnie zaangażowania i mocy. Satanista 6 stopnia nazywa się adeptem. Mają oni moc widzenia i rozmawiania z szatanem. Rozkazują oni mniejszym demonom, by wykonywały ich polecenia. Sataniści najwyższego stopnia bywają nazywani "illuminati" - czyli czciciele szatana. Są oni opętani przez diabła, ale są również profesjonalistami.
Najlepiej znanym obrzędem satanistycznym jest Czarna Msza. Modlitwy są wzorowane na Mszy katolickiej tylko że wypowiadane od końca. Jeśli jest to możliwe, celebransem jest ksiądz, który porzucił sutannę. Satanistyczny ołtarz to stół. Do stołu przywiązana jest naga kobieta. Rysuje się na niej pentagram. Świece są czarne i zrobione z tłuszczu nieochrzczonych dzieci. Kielich jest zrobiony z jakiegokolwiek metalu oprócz złota. Zawiera w sobie mieszankę wina i moczu prostytutki. W czasie obrzędu składania ofiary z człowieka może być używany miecz albo specjalny sztylet. W pobliżu ołtarza stoi odwrócony krzyż. Sataniści odwiedzają kościoły aby zdobyć konsekrowaną hostię, która później w czasie czarnej mszy poddana jest desakralizacji. Gdy nie uda się zdobyć konsekrowanej hostii, z zawartością kielicha miesza się krew ofiary. Później wszyscy uczestniczący w obrzędzie, przyjmują "komunię" z tej mikstury, a następnie odbywa się orgia seksualna.
Sataniści stawiają sobie za cel interpretowanie innych religii (upodobali sobie zwłaszcza chrześcijaństwo) według swoistych własnych kryteriów. To co dobre staje się złe, a to co złe staje się wskazane, celowe, właściwe i możliwe, ponieważ dla satanistów "dobro" i "zło" są tylko sądami wartościującymi narzuconymi przez religie. Biorący udział w sabatach sataniści są przekonani, że wyrządzając zło, zyskują magiczną moc i że siła ta zwiększa ich zdolność do czynienia zła. W początkowych stadiach objawia to się paleniem krzyży, malowaniem satanistycznych graffiti, bezczeszczeniem kościołów i cmentarzy. Później przeradza się to w jeszcze większe zło względem wszelkich istot żywych i ludzi. Sataniści są przekonani, że pozbawienie życia zwierzęcia a jeszcze lepiej człowieka, przynosi upragnioną energię. Najlepiej jeśli jest to osobnik młody i zdrowy, a w przypadku człowieka ważne jest również dziewictwo. Także źródłem magicznej mocy jest seks. Wyznawcy szatana uważają, że w roli ofiar, którym można wyrządzić zło, najlepsze są dzieci - jako najbardziej umiłowane przez Chrystusa. One to są poddawane różnego rodzaju cierpieniom - takim jak zmuszanie do stosunków płciowych, tortury fizyczne i psychiczne, zmuszanie do jedzenie żywych zwierząt czy też własnych produktów przemiany materii, szpikowanie narkotykami. Wszystko to dzieje się często pod okiem rodziców, którzy nie zdają sobie sprawy z tego, jakie krzywdy spotykają ich pociechy, natomiast dzieci są zastraszane w taki sposób, że boją się o czymkolwiek powiedzieć.
W stronę kultu satanistycznego prowadzi wiele dróg. Jedną z nich jest ciekawość. W zachęcający i interesujący sposób przedstawionych jest dużo satanistycznych i okultystycznych książek oraz czasopism. Chęć przeżycia czegoś nowego, niesamowitego, pragnienie bycia silniejszym od innych, posiadania nadnaturalnych zdolności, to wszystko wiedzie do satanizmu, w którym można urzeczywistnić swoją nienawiść, agresję i zaspokoić zwierzęce instynkty. Zapewnienia o mocy jaką daje szatan swoim wiernym, są mocnym magnesem przyciągającym naiwnych. Sami wyznawcy szatana również nie próżnują. Zapraszają na spotkania niczego nie podejrzewających młodych ludzi, obiecując im dobrą zabawę, narkotyki i seks. Kiedy ci bardziej spostrzegawczy widzą w co się wpakowali, są zastraszani, że wynikiem odejścia będzie zemsta na delikwencie albo też jego rodzinie.
Przedpolem satanizmu są różnego rodzaju praktyki okultystyczne. Ludzie są w to wciągani choćby poprzez wróżbiarstwo, karty tarota, astrologię (kierowanie się w życiu układami gwiazd i planet), chiromancję (odczytywanie życia ludzkiego z linii rąk), wahadełka i różdżki, nekromancję (seanse spirytystyczne i nawiązywanie kontaktów z duchami), medytacje transcendentalne, czary, magię, gry komputerowe , muzykę satanistyczną.(kryjącą się pod przykrywką hard rocka czy heavy metalu).
Przypuszcza się, że w Polsce jest około 20 tysięcy satanistów. Przypuszczalnie jest też kilku kapłanów zatwierdzonych przez La Veya. Największymi skupiskami wyznawców szatana jest Szczecin, Wrocław, Gdańsk, Warszawa, Łódź i Kraków. W szeregi satanistów wstępują już dzieci z podstawówek. Możemy sobie wyobrazić jakie nieodwracalne szkody wywołuje satanizm w psychice młodych ludzi, których bardzo ciężko wydobyć z tego bagna. Widać tu ogromne zaniedbanie ze strony rodziców, wychowawców oraz ludzi odpowiedzialnych za prawidłowy rozwój i bezpieczeństwo tychże dzieci. Również osoby duchowne powinny poczuwać się do obowiązku gorliwszej pracy ewangelizacyjnej i uświadamiania ludzi o grożącym niebezpieczeństwie. Należy pamiętać, że zadaniem całego Kościoła jest walka z wrogiem ludzkości - Szatanem.