"Groziłaby
nam pustynia Ruch Światło-Życie ma swoje źródło w nurcie odnowy Soboru Watykańskiego II, więc my- oazowicze mamy dbać o Kościół Żaden
człowiek nie jest stworzony do samotności (nikt nie jest samotną Ibizą,
"Nie jest dobrze żeby mężczyzna był sam" księga Rodzaju),aby
się rozwijać potrzebuje innych ludzi, rozmowy z nimi, rady w rozwiązaniu
problemów, pomocy w trudnych chwilach. Podczas cotygodniowych spotkań w małych grupach, spotkań animatorów, a także całej oazy w każdy czwartek miesiąca, możemy lepiej poznać siebie i Boga. Naszym
łagodnym Pasterzem o twardej lasce, a zarazem Organizatorem wszystkich
hardcorowych wyjazdów jest Ksiądz Moderator Krzysztof Andryszak. Ale
oaza to nie tylko wspólne spotkanie, wyjazdy, dyskoteki, a przede wszystkim
droga do Ojca, to nasze życie w relacji z Chrystusem i karmienie się
Słowem Bożym
|